Ciastka/batoniki · Pralinki

Marzenie z dzieciństwa…. cookie dough.

Pamiętam, że będąc małą dziewczynką uwielbiałam wyjadać surowe ciasto, czy to te na ciasteczka, czy wylizywać miski po masie na ciasto…. w zasadzie to nic się nie zmieniło, nadal to kocham z tym, że aktualnie robię to na własną, dorosłą odpowiedzialność i nie zbieram nagan od babci, że zaraz mnie będzie brzuch bolał i w ogóle to już do szpitala jechać powinniśmy (właśnie, czy to w ogóle jest prawa?)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

A wiecie jak bardzo poczułam się oszukana, kiedy okazało się, że ludzie robią takie masy, aby je jeść specjalnie(!!!) na surowo? że to taki rodzaj kremu? masy? nazwa jest z resztą nie ważna, ważne, że moje małe marzenie z dzieciństwa się spełniło, bez wyrzutów mogę zajadać się słodką, lekko lepką masą, która chrzęszczy mi w zębach od cukru… ah… czy jest coś lepszego? .. no dobra może znalazło, by się kilka równie dobrych rzeczy ( jak jeszcze ciepła szarlotka) .. no, ale takiej osobie jak ja wystarczy, że coś jest słodkie i ma w sobie czekoladę najlepiej… rodzinne geny 😀

Potraficie sobie wyobrazić, ze te ta cudowna masa zwana cookie dough zostaje zamknięta w klasycznym już ciasteczku? Jeżeli nie, to tu macie zdjęcia 😉 😀

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SKŁADNIKI:
(ok.15 pralinek)

  • 100g miękkiego masła
  • 150g mąki pszennej
  • mała paczuszka cukru waniliowego
  • 80g cukru
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • aromat waniliowy
  • 2 łyżki mleka
  • tabliczka czekolady

+ ciasteczka oreo, czekolada

Masło ucieramy z cukrem i solą na puszystą masę. Dodajemy przesianą mąkę z sodą oczyszczoną oraz mleko. Miksujemy jeszcze przez chwilę. Na sam koniec dodajemy drobno posiekaną czekoladę i mieszamy łyżką. Formujemy małe, zgrabne kulki. Chłodzimy w lodówce przez jakąś godzinę.
W tym momencie to mogłoby być wszystko….., ale jeżeli lubicie czasem się zasłodzić to możecie w rozdzielone ciasteczko oreo wsadzić jedną pralinkę, docisnąć tak aby ciastka sie połączyły, można przejechać po desce jak „kołem od roweru po drodze” tak aby boki się wyrównały…. a na sam koniec zanurzyć boki w roztopionej czekoladzie…

… lub po prostu zanurzyć gotowe kuleczki w roztopionej czekoladzie(w kąpieli wodnej)*

*tu polecam wcześniej na jakieś 10min wsadzić pralinki do zamrażalnika, by czekolada szybciej zastygła 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Reklamy

2 thoughts on “Marzenie z dzieciństwa…. cookie dough.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s