Placki · Śniadanie

Bezglutenowe placuszki dyniowe.

Każdy z nas ma swoją ulubioną porę. Upalne lato, chłodną zimę, czy początki wiosny gdy wszystko na nowo budzi się do życia. Uwielbiam każdy z tych momentów, każdy ma w sobie coś co sprawia, że jest wyjątkowy, jednak to właśnie tymczasowy czas mógłby trwać dla mnie wieki. Rześkie poranki, słoneczne popołudnia i chłodne wieczory.
Lato, ale już prawie jesień. Ciepło, ale nie gorąco.
To ten czas kiedy po zimnych lodach zjadam gorącą zupę wieczorem, gdzie dynię zagryzam jeszcze malinami, a borówki śliwkami.
No i nie zapomnijmy, że po roku przerwy znów mogę zamienić się w pomarańczową kulkę.. no dobra w tym roku mam zamiar to ograniczyć.. 😉 … no, ale dynia, to dynia, kto jeszcze się do niej nie przekonał, niech koniecznie leci do sklepu po odmianę hakkaido, najlepsza z najlepszych.
A jak spożytkować pierwszą w tym roku? Koniecznie w plackach. Z jeszcze letnim akcentem i dużą ilością czegoś co Cię zasłodzi. 🙂

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:
(1 porcja)

 

  • 50g mąki ryżowej
  • 2-3 łyżki pure z dyni (hakkaido)
  • jajko
  • 3-4 łyżki mleka
  • cynamon
  • coś do posłodzenia (cukier/miód/syrop klonowy/słodzik)
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta sody oczyszczonej

 

Rozdzielić białko i żółtko. W miseczce ubić białko ze szczyptą soli.*
W drugiej misce wymieszaj mąkę, dynię, dodaj żółtko, proszek oraz mleko. Delikatnie dodaj ubitą pianę.
Placuszki smaż na niewielkim ogniu pod przykryciem, następnie przewróć na drugą stronę przy okazji zwiększając ogień.

Gotowe! To z czym je zjecie zależy już tylko od was, syropy, kremy, jogurty, czy po prostu owoce, możliwości jest milion, a jedynym ograniczeniem jest wasza pomysłowość.. no i zawartość szafek 🙂
POZIOM TRUDNOŚCI: RACZEJ ŁATWE

 

*ja tu dodaję jeszcze słodzik ubita masa jest wtedy sztywniejsza, jeżeli słodzisz cukrem możesz zrobić to samo, jednak jeżeli twoje słodzidło jest płynne zrób to potem.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Reklamy

One thought on “Bezglutenowe placuszki dyniowe.

  1. O tak, hokkaido najlepsza 🙂 U mnie w tym roku wyrosła w ogródku z jakiejś zeszłorocznej pestki i teraz ciągnie się przez pół działki, więc możliwe, że doczekam się własnej hokkaido 😀

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s